niedziela, 18 sierpnia 2013

Maliny - samo zdrowie!

Pachną, smakują, a co najważniejsze LECZĄ!
Uwielbiam te owoce! Za smak, śliczny kolor... To nic innego jak...
                                        MALINY
Największą wadą jest to, że doceniamy te owoce tylko  w sezonie na przeziębienia lub tylko gdy są na krzaczkach - w sierpniu.
I to nasz błąd!
One są naszym SOJUSZNIKIEM! Dzięki nim mamy dobrą formę i UWAGA! - Urodę!
Odmładzają! - opóźniają proces starzenia  w prawie każdych komórkach  oraz narządach, a to dzięki antyoksydantom.
Tak jak każdy czerwony owoc, maliny zawierają cenne i wartościowe barwniki. W tych małych, słodkich i pysznych owocach są też antocyjany, które zapobiegają łapaniu infekcji przez nasz organizm. Wspierają więc nasz układ odpornościowy. Jeżeli mówimy już o tym co wspierają maliny nie zapominajmy o naczyniach krwionośnych, które są wzmacniane, gdy jemy maliny :)

Jeszcze dostarczają nam mnóstwo witamin!
Na przykład garnuszek malin pokryje przeciętne zapotrzebowanie na witaminę C w czasie doby!
A to naprawdę sporo i jeszcze nie koniec!!!
Witaminy z grupy B - choć nie jest ich specjalnie dużo to warto o nich pamiętać i warto wiedzieć, że i one są w tych małych, słodkich malinkach.
A dlaczego?
Dlatego, że wpływa to na nasze samopoczucie i układ nerwowy.
Maliny pomogą nam utrzymać nerwy na wodzy :)
Czemu?
Dzięki potasowi, żelazowi, magnezowi i wapniu!
Maliny działają jak naturalna aspiryna dzięki salicylanom! Które działają podobnie jak aspiryna!
Oczywiście maliny jak każde owoce mogą uczulać.
Ale jeżeli TY nie jesteś uczulona JEDZ MALINY! Tym bardziej, że obecnie są dostępne na rynkach i targach oraz sklepach!
Nie ma co się zastanawiać JEMY MALINY!
Nawet te najsłodsze nie utuczą nas, oczywiście gdy nie obsypiemy ich z góry do dołu cukrem!
SMACZNEGO


Zdjęcia : Zdrowo i wesoło :))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz